poniedziałek, 11 września 2017

Krew nie woda

... A zagotować się potrafi.














     Ileż to już razy się mówiło i pisało? Ile informacji, wywiadów i artykułów na temat, że w Osieku nie ma  presji na awanse za wszelką cenę? Palców u rąk i nóg by zabrakło.

 Tymczasem u co niektórych , że ich tak nazwę, OSOBNIKÓW włącza się co jakiś czas syndrom starego tetryka co to nie przepuści okazji aby czegoś nie skrytykować.

Na litość Boską! Zremisowaliśmy mecz? No zremisowaliśmy. Żal? A jakże! Każdego punktu żal.
Ale jak ktoś rzuca mięsem na Drużynę z trenerem na czele za mecz który śmiało można zaliczyć do jednego z lepszych spotkań jakie ostatnimi czasy rozegraliśmy, ten jest kiep jakich mało na tym świecie!

Że co? Niewykorzystane sytuacje? A powiedzcie to np. Niwie, która "zaledwie" zremisowała w Zatorze.

Albo Milikowi...

Że nietrafione zmiany? A co miał zrobić trener, jak właśnie z tego powodu był mecz przesunięty, bo inaczej wogóle byśmy nie zobaczyli chłopaków którzy zeszli po pierwszej połowie.
 A co miał zrobić, kiedy chłopak, który zagrał po bolesnej kontuzji dwa mecze znów zgłosił ten sam uraz w przerwie ??

Na moje po prostu chyba za wysoko jesteśmy w tabeli, za dużo bramek strzelamy i powodujemy tym samym to co było kiedyś: wszystkie ekipy nastawiają się na nas jak na potencjalnych awansowiczów i zwierają poślady aby nam dokopać.
Mamy jeden z najlepszych bilansów bramkowych i cały czas pudło. Czego jeszcze mamy wymagać od tych AMATORÓW ??
Komuś się tu chyba w d... głowach  poprzewracało, albo nie zdaje sobie sprawy z tego, że  swoimi wyzwiskami i obraźliwymi okrzykami w kierunku SWOICH zawodników (których jeszcze przed kilkoma dniami wychwalał pod niebiosa) wyrządza większą krzywdę tej Drużynie niż gdyby wogóle na meczach przestał się zjawiać !

A może by tak pomysleć, że chłopaki wsparcia potrzebują ? Może jakiś doping ? A gdzie tam! "CO, JA MAM SIĘ WYDZIERAĆ JAK JAKIŚ GŁUPEK" ? Takie słyszymy komentarze.

Chcecie 4 ligi?

Z czym do ludzi ???
Zajedźcie i obejrzyjcie jak wygląda doping prawdziwych kibiców już choćby w takim Hutniku, Jaworznie, czy nawet w Nowej Wsi. Potem zróbcie namiastkę tego u siebie. Zacznijcie wymagać choć odrobine tego co leży w Waszych kompetencjach z racji siedzenia na trybunach, a potem wymagajcie od chłopaków na trawie!

Co bardziej "kreatywni" domagają się głowy trenera ? To ja powiem tak.:

Prezes w  porozumieniu z całym Zarządem umówliśmy się, że będziemy budować drużynę sukcesywnie i logicznie, zaczynając od budowy struktur  grup najmłodszych po to aby przez najbliższe lata była możliwość wychowywania ponownie jak najlepszych własnych graczy. To zawsze jest siła drużyny nie do przecenienia.
Postanowiliśmy też, ze zatrudnimy trenera, który obok umiejętności szkoleniowych będzie miał ten rzadki dar scalania drużyny i budowania klimatu. I Piotrowi własnie to się udaje.
Co roku wyznaczamy sobie najwyższy cel, bo taka jest filozofia całego sportu: jak nie grasz o najwyższe cele - to odpadasz z gry. Wszystko idzie w jak najlepszym kierunku i nie pozwolimy tego zepsuć.
Trener - póki co  -ma u nas potężny kredyt zaufania i jesteśmy tego pewni, że jeśli cokolwiek się zmieni to na pewno nie stanie się to za sugestią kogokolwiek z trybun.

Prędzej to ja złoże dymisję i zrobię miejsce tym wszystkim, którzy tak głośno krzyczą "Balonek do zwolnienia"!!

Na koniec.... chłopaki doskonale zdają sobie sprawę z tego jak blisko byliśmy zwycięstwa w ostatnim meczu. Trzeba być cholernym ignorantem, żeby sądzić, że oni tego nie przeżywają.

Gorycz porażki nieraz nie jest większa niż niedosyt po zremisowanym meczu, który był na wyciągnięcie ręki.

Dlatego zapomnijmy o tamtej sobocie i szykujmy siły na Białkę, bo jestem na milion procent pewien, że tak wielu i tak dobrych okazji tam mieć nie będziemy.

Zamieszczam poniżej te sytuacje nie w celu  piętnowania kogokolwiek. Chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że jak sobie obejrzymy z boku jak to wyglądało, to wyzwolimy w sobie jeszcze większą złość sportową i z taką pojedziemy w niedzielę na mecz! A popatrzeć naprawdę jest na co, bo niektóre akcje są wyborne. Zabrakło tylko tej przysłowiowej wisienki .


Bramki i akcje Brzeziny przez stanisaw-mudka





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz