środa, 31 lipca 2013

"Żurinho" i "Anteck`y" w rolach głównych

   Brzezina Osiek nie pozostawiła dziś cienia złudzeń A-klasowemu sparing partnerowi  z Sułkowic-Bolęciny, pokonując pewnie 4-0.  Egzekutorami okazali się nasi "starzy snajperzy", czyli Szymon Żurek i Mariusz Antecki. Obaj zaliczyli po dwa trafienia. Wszystkie cztery bramki padły w drugiej części spotkania.

  Brzezina zagrała szeroką kadrą, przy czym pierwsza połowa - to mocno eksperymentalny skład, gdzie mogliśmy obejrzeć w akcji kilku młodzieżowców. W tej części podopieczni trenera Frączka  niespecjalnie radzili sobie z gośćmi spod Babiej Góry.

Po zmianie stron powitaliśmy już dobrze nam znany skład z rundy rewanżowej i... od razu  zapachniało wiosną ! Środek pola - Ł. Szczepaniak na skrzydłach Jaro i Rado. A z przodu Antek i Żuro. I od razu zrobiło się ciekawie.

  Wszystkie cztery bramki po ładnych i ciekawych akcjach. I - jak pisałem - nie wynik najważniejszy. Cieszy to, że pewne nawyki i styl - moim zdaniem - pozostał. Bez względu na to o czym przekonywał nas trener, mamy drużynę i potencjał pozostał. Inna sprawa - nie pogubić się na początku i w trakcie sezonu. Ale to już nie moje zmartwienie.



Ps.  Jeszcze kilka dni trwać będzie głosowanie na bramkę rundy wiosennej. ZAPRASZAM DO GŁOSOWANIA !

Wybieramy bramkę rundy wiosennej - głosowanie.

Na blogu dostępna jest już nowa ankieta, w której mozna głosować, wybierając tą  według Was najpiękniejszą bramkę rundy wiosennej sezonu 2012/2013.


czwartek, 25 lipca 2013

Podziękowania za wsparcie









Podziękowania

W imieniu rodziców oraz własnym chciałbym z całego serca złożyć serdeczne podziękowania, za każdą ofiarowaną złotówkę na operację kolana oraz za liczne słowa wsparcia: całej rodzinie, wszystkim tym, którzy kupili bilet na mecz z Iskrą Brzezinka pt. „Gramy dla Mariusza”, zawodnikom Brzeziny Osiek, grupie Ultras Brzezina za transparent oraz tym wszystkim, którzy zorganizowali i rozpowszechnili całą akcję. Jeszcze raz serdecznie dziękuję!

                                                                                               Mariusz Kolasa