piątek, 28 września 2012

Wszystkie gardła do Alwerni !


Półmetek za nami. Trzeba przyznać, że nie do końca TAK wyobrażaliśmy sobie nasz występ w czwartej edycji  startów w wadowickiej Okręgówce. Mówi się trudno. Nastawiamy się na walkę i ciułanie punktów w każdym meczu. A co przyniesie boisko - przyjmiemy z pokorą!

  Nasz najbliższy przeciwnik - MKS Alwernia to jedna z 'czerwonych latarni' naszej tabeli. Od kiedy pamiętam, ten podkrakowski zespół zawsze grzał tyły, choć czasem zdarzało się im zabłysnąć, remisując, bądż wygrywając z jednym z liderów. To powoduje, że nie do końca można ich traktować jak chłopców do bicia. Przekonał się o tym na początku sezonu nasz niedawny rywal - Babia Góra, która musiała uznać wyższość podopiecznych Andrzeja Kosa, oddając im pola na ich terenie.

Jak się póżniej okazało - były to jedyne punkty zdobyte jak do tej pory a alwernianie zamykają  tabelę z bardzo niekorzystnym bilansem bramkowym.  Dlatego jednak trudno sobie wyobrazić teoretycznie łatwiejszego przeciwnika do gromadzenia punktów.

  Z kolei wydawać się może, że Osiecka Ekipa  wszystkie nieporozumienia ma już za sobą. Jak do tej pory wszyscy - a zwłasza sami zawodnicy - byli trochę zawiedzeni i zdziwieni swoimi wynikami. Pomimo tego, że gra nie wyglądała najgorzej, punkty uciekały a nasza pozycja w tabeli obrała nieuchronny kurs ku dołowi.

    Już na początku tygodnia Zespół podjął ważne decyzje, deklarując poprawę wyników. Chyba wszyscy się zgodzą, że sobotni mecz to idealna wręcz okazja do odbudowy morale naszego zespołu.



Sprawmy aby chłopaki poczuli nasze wsparcie w tym meczu! 

Pokażmy, że wciąż wierzymy w nasz Team!

BĄDŹMY TAM RAZEM Z BRZEZINĄ !



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz